Dieta pudełkowa – czy warto w nią zainwestować?

Cateringi dietetyczne wyrastają, jak grzyby po deszczu. W praktycznie każdym mieście można znaleźć firmę zajmującą się dostarczaniem smacznych i zdrowych posiłków, co jest niewątpliwie ogromną wygodą. Zwłaszcza w dzisiejszych czasach. Czasach w których życie kręci się wokół pracy. Statystyczny Polak spędza w biurze 45 godzin tygodniowo, czyli o 5 więcej niż powinien. Mało tego! Sprawami służbowymi zajmuje się również w trakcie urlopu!!! Trudno mu znaleźć chwilę dla bliskich, a co dopiero na przygotowywanie pełnowartościowych posiłków. Zazwyczaj ratuje się McDonald’sem lub mrożoną pizzą odgrzaną w mikrofali, co oczywiście znajduje odzwierciedlenie w wyglądzie jego sylwetki. Charakterystyczny wielki brzuch i trzy podróbki. Patrzy w lustro i oczom nie wierzy. Jak to się stało? Kiedy? Jak mogłem do tego dopuścić? Postanawia zacząć się odchudzać. Idzie na łatwiznę i decyduje się ma dietę pudełkową. Czy to dobra decyzja? Z teoretycznego punktu widzenia, tak. Nie musimy martwić się kalorycznością posiłków, skupiać się na liczeniu „makro”, spędzać długich godzin na zakupach spożywyczych. Po prostu, ktoś robi to za nas. Oczywiście za odpowiednią opłatą…

Dieta pudełkowa

Wystarczy odpalić wyszukiwarkę Google, a następnie wpisać hasło: dieta pudełkowa. W odpowiedzi otrzymamy całą listę firm zajmujących się cateringiem dietetycznym. Wybór jest ogromny.

  • dieta z określonym limitem kalorycznym
  • dieta bezmięsna
  • dieta bezlaktozowa
  • dieta bezglutenowa
  • dieta bez nabiału

Do wybory do koloru. Wszystko opracowane pod ścisłym nadzorem dietetyka, dostosowane do potrzeb organizmu. Każdy z nas znajdzie coś dla siebie – nie tylko ten, który chce schudnąć….Ale również ten, który chce przytyć!

Dieta pudełkowa – zalety

  • Idealne rozwiązanie dla zapracowanych lub tych, którzy nie lubią/ nie potrafią gotować.
  • Dobry sposób na to, aby wprowadzić w codzienność zdrowe nawyki żywieniowe.
  • Doskonała okazja do poznania nowych smaków i zainspirowania się na przyszłość.
  • Brak monotonii – posiłki są bardzo różnorodne, codziennie jemy coś innego.
  • Oszczędność czasu i wody. 😉
  • Menu ustalają specjaliści, nie musimy się martwić o to że zrobimy sobie krzywdę.

Dieta pudełkowa – wady

  • Cena kłuje w oczy – decydując się na dietę pudełkową musimy przygotować się na wydatek rzędu 2 tysięcy miesięcznie.
  • Mieszkańcy małych miast często nie mają dostępu do tego typu usług.
  • Brak personalizacji – nie zawsze mamy wpływ na to, jakie produkty spożywcze zostaną uwzględnione w menu. Przykładowo: fan kanapek po przejściu na catering będzie musiał raczyć się owsianką.
  • Błędy w dostawie – czasami może zdarzyć się tak, że kurier pomyli zamówienia. Zamiast diety 1500 kalorii dostaniemy 2500.
  • Brak możliwości sprawdzenia jakości oraz świeżości produktów, z których przygotowuje się posiłki.

Dieta pudełkowa – czy warto?

Skoro poznaliśmy już wady i zalety diety pudełkowej, przyszedł czas na to aby udzielić odpowiedzi na pytanie: czy warto? Cóż mogę napisać, dietę pudełkową mogę polecić wszystkim tym, których na nią stać. Z najnowszych badań GUS-u wynika, że przeciętny Polak wydaje 1091 zł na jedzenie. Decydując się na catering, musimy być przygotowani na podwojenie tej kwoty.

Cena to niejedyny minus. O ile kiedyś przykładano szczególną uwagę do przygotowywania posiłków oraz kontrolowania ich kaloryczności, dzisiaj różnie z tym bywa. Klienci niektórych firmą skarżą się, że jedzenie jest nieświeże, a rozkład makroskładników zawyżony lub zaniżony. Trudno nam to dokładnie skontrolować.

Tak wygląda przykładowe menu. Skąd mamy wiedzieć, w jaki sposób został przygotowany farsz do gołąbków? Ile w nim mięsa, ile ryżu czy pieczarek? Fizycznie jest to po prostu niemożliwe!

Dieta pudełkowa – podsumowanie

Decyzję o rozpoczęciu współpracy z firma cateringową zostawiam Wam moi drodzy czytelnicy do przemyślenia. Osobiście nie zdecydowałabym się na taki krok. Pierwsza zasadnicza kwestia to finanse. Kolejna, radość płynąca z przygotowywania posiłków. Uwielbiam gotować! Testować nowe przepisy i pomimo pracy na pełen etat znajduje na to czas. Wbrew pozorom, zajmuje mi to mniej więcej tyle samo czasu, co zamówienie pizzy (wliczając oczywiście czas oczekiwania na dostawę). Poza tym wiecie jak to jest, człowiek szybko przyzwyczaja się do dobrego. Co zrobi wówczas, gdy nie będzie go stać na catering? Jak sobie poradzi z dietą? Zdoła utrzymać efekty czy przytyje?

No votes yet.
Please wait...

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*